all-panorama

Ścieżkami DB2 czyli o szczęśliwej 13 konferencji PDUG we Wrocławiu

Tekst: Marcin Molak

Jeżeli 13 kojarzy Ci się z pechem, to jedynym który przychodzi mi do głowy to brak udziału we wrześniowej konferencji PDUG. Ta bowiem skutecznie odczarowała tą liczbę i myślę, że w pamięci wielu zapadnie na długo.

Już pierwszego dnia nastąpiło mocne uderzenie. Tony „The tuner” Andrews przypomniał wszystkim jak ważna jest odpowiedzialność deweloperów za przygotowany kod. Pokazywał kolejne przykłady zapytań SQL, pieczołowicie analizował ich plany, by wreszcie pokazać dobre praktyki w zakresie programowania. Ich choć prezentowane przez niego rozwiązania w oczach wielu wydawały się prostymi, to każdy zdawał sobie sprawę jak wiele doświadczenia w boju wymagało ich przygotowanie. Kwintesencją dojrzałości była prezentacja o SQL PL, dialekcie procedur składowanych DB2 – mi przede wszystkim utkwiło w pamięci podejście do logowania błędów, bo tak skrupulatnego dawno nie widziałem wśród deweloperów. Jednym słowem czapki z głów Tony.

Po wysiłku intelektualnym przyszedł czas na integracje w Starym Klasztorze. Dla mnie to była wielka przyjemność, w ramach której przyszło mi spotkać Karola Aniszewskiego (kolegę z czasów studenckich a później IBM) oraz Kasię i Marcina Marczewskich (z Krakowskiego biura IBM). Ze względu na obowiązki służbowe nie mamy zbyt wiele okazji do spotkań i wspominania czasów, gdy jako presales zajmowałem się DB2 LUW w IBM Polska.

I właśnie tej bazie poświęciłem swój cały kolejny dzień. Polskę godnie reprezentowali pracownicy Krakowskiego Labu – Kamil Kuduk, Jan Nelken i Marcin Baster. Jednak to Jessica Rockwood wraz z Johnem Lindem skradli serca tego panelu. Miło było zobaczyć wizję rozwoju 35 letniego produktu, która nie opiera się na poprawkach kosmetycznych czy wyimaginowanych konceptach. A przede wszystkim, jak zauważył jeden z uczestników ludzkie podejście IBM do swoich klientów, opierające się na słuchaniu ich potrzeb – czego dowodem jest publicznie dostępny portal Analytics Roadmap.

Dla mnie te dni były tak owocne, że postanowiłem wspomóc ekipę PDUG w rozwoju tracku LUW, z którym jestem związany od 11 lat. Mam nadzieję, że sprostam pokładanym we mnie nadziejom. Do zobaczenia w Warszawie.

 

FacebooktwitterlinkedinmailFacebooktwitterlinkedinmail

Dodaj komentarz

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij